Celiakia i dieta bezglutenowa

0
958

Uczuleni na gluten nareszcie mogą sięgać po pozbawione go produkty – nagłośnienie istnienia celiakii sprawiło, że coraz większa ilość producentów postanowiła zadbać o tę część ludności, która nie może go spożywać. W podobny sposób traktowane są powoli i inne, często występujące alergie, na przykład na laktozę. Bywa jednak, że sami chorzy nie wiedzą, na czym polega dieta bezglutenowa i co wolno, a czego kategorycznie nie wolno im jeść. Jakie są zatem podstawowe zasady?

Dieta bezglutenowa – dla kogo?

Dieta bezglutenowa jest przeznaczona dla osób, które chorują na celiakię – to choroba, która objawia się nietolerancją glutenu, czyli białka zawartego w niektórych produktach, jak pszenica, owies, żyto i jęczmień. W wielu przypadkach nietolerancja glutenu to skutek wady genetycznej, jednak nie poznano do końca przyczyn powstania celiakii. Wiadomo jednak, że choroba częściej pojawia się u kobiet i zwykle diagnozowana jest w przedziale wiekowym 33-55 lat, choć chorują także i dzieci. Niezwykle istotne jest rozpoznanie choroby jak najwcześniej, bowiem brak stosowania właściwej diety może doprowadzić w końcu do zapalenia jelita oraz zniszczenia śluzówki. Jednocześnie jednak rozpoznanie choroby nie jest łatwe, bowiem często przebiega ona bezobjawowo – czujemy jedynie dolegliwości ze strony układu pokarmowego, o różnym zresztą nasileniu.

Mogą się pojawić również nietypowe sygnały ze strony układu kostnego (częste złamania), układu nerwowego (zapalenie nerwów), stan zapalny skóry czy też na przykład nieregularność miesiączek bądź impotencja. Częstokroć zatem ludzie nie podejrzewają nawet, iż chorują na celiakię. Często dopiero dokładny wywiad lekarski, wraz z badaniami – test na oznaczenie swoistych przeciwciał IgA przeciwko transglutaminazie tkankowej (tTG), morfologia, oznaczenie antygenów przeciwko gliadynie (AGA), oznaczenie przeciwciał przeciwko endomysium (EmA), biopsja – są w stanie dokładnie potwierdzić jej istnienie. Po badaniach można również ocenić, jak duże szkody choroba zdążyła już poczynić w organizmie. Prowadzi bowiem do zaniku kosmków jelitowych i w efekcie do niedożywienia.

Dieta bezglutenowa – efekty

Tak naprawdę jedynie dieta jest rozwiązaniem w przypadku chorowania na celiakię. Nie istnieją żadne lekarstwa. Nie można – jak to jest na przykład u osób z nietolerancją laktozy – zażyć odpowiednich tabletek z laktazą przed posiłkiem, ażeby nie odczuwać objawów alergii. Z pewnością kiedyś pojawią się podobne rozwiązania, na razie jednak trzeba przestrzegać diety.

Dieta jest w stanie zapobiec uszkodzeniom kosmków jelitowych, a także innym powikłaniom jak anemia, osteoporoza, zmiany neurologiczne, a nawet nowotwór. Dlatego też tak naprawdę każdy, kto ma podstawy sądzić, iż może chorować na celiakię, powinien się przebadać pod tym kątem. Warto wiedzieć, że dietę należy utrzymywać do końca życia i ściśle jej przestrzegać – oczywiście, jednorazowy wyskok spożywczy nie spowoduje od razu bardzo przykrych konsekwencji, jednak trzeba brać pod uwagę, że nawet odrobina uczulającej substancji może wywołać biegunkę, niestrawność i bóle brzucha. Nawet jeśli po kilku dniach diety stan chorego się poprawi, potrzeba dużej ilości czasu, ażeby jelita i układ pokarmowy odbudowały się. Każdy posiłek odbiegający od diety tylko to utrudnia.

Dieta bezglutenowa – jadłospis

Co wobec tego mogą spożywać osoby uczulone na gluten? Przede wszystkim muszą unikać pszenicy, pszenżyta, jęczmienia, żyta, owsa, tworzonej z nich mąki, kaszy manny, musli czy batonów zbożowych. Mogą natomiast jeść między innymi kukurydzę, grykę, proso, amarantus, ryż biały i brązowy, mąki bezglutenowe, pieczywo wypiekane z mąk bezglutenowych oraz ziemniaki, soję, tapiokę, maniok, soczewicę, fasolę, orzechy, mięso, owoce i warzywa.

Dieta bezglutenowa jest zatem dosyć rygorystyczna, ale spokojnie można się do niej przyzwyczaić. Ważne, że należy bardzo uważać w sklepach – podobnie jak to jest z osobami uczulonymi na orzeszki – ponieważ wiele produktów zawiera gluten. Produkty wolne od glutenu oznaczone są znakiem przekreślonego kłosa – oznacza to, ze są bezpieczne i można je bez obaw zjadać.