Suchość pochwy – przełamujemy tabu

0
882

Suchość pochwy – ileż kobiet zmaga się z tym problemem. A jednak mało która decyduje się o nim mówić. Dlaczego? Ponieważ w Polsce o problemach intymnych nie mówi się na głos. My przełamujemy temat tabu, by kobieta taka jak ty ze swoim problemem nie była sama.

Skąd wiedzieć, że to suchość?

Pochwa to odcinek żeńskich dróg rodnych, który położony jest wewnątrz organizmu. Dlatego też często nie mamy pojęcia, że dyskomfort, który odczuwamy, jest właśnie efektem jej suchości. Po czym poznać, że dokucza nam niedostateczne nawilżenie? Że to właśnie suchość pochwy? Przede wszystkim po uczuciu swędzenia oraz pieczenia, a niekiedy także kłucia, które może występować przy zwykłym chodzeniu czy stosunku. U niektórych kobiet pojawia się też uczucie parcia na mocz. Objawy te bardzo często kojarzymy ze stanem zapalnym czy infekcją. A tymczasem wcale nie muszą się z nimi wiązać. Dlatego w pierwszej kolejności warto zadbać o odpowiedni poziom nawilżenia pochwy.

Wahania estrogenu – jedna z kluczowych przyczyn

Co powoduje suchość pochwy? Przyczyny tej dolegliwości leżą między innymi w wahaniach estrogenu. Ten hormon naturalnie występuje w naszym organizmie i dlatego też tak wiele kobiet cierpi na tę dolegliwość. U niektórych kobiet suchość pochwy pojawia się przed okresem, u innych w czasie ciąży, po porodzie, czy w fazie menopauzy. W tych wszystkich przypadkach wiąże się jednak z wahaniami estrogenu. Dlatego też, jeśli do tej pory myślałaś, że suchość pochwy to problem wynikający wyłącznie z niewłaściwej higieny, czas zmienić tok myślenia. Nie, nie jesteś brudasem. I nie masz się czego wstydzić!

Choroby i przyjmowane leki – one też wywołują suchość

Poza wahaniami estrogenu, kluczowymi przyczynami suchości pochwy są jej infekcje, a także przyjmowane leki hormonalne. Dlatego też, jeśli tylko zauważysz u siebie problem tej natury, powiedz o nim lekarzowi. Jeśli rzeczywiście masz infekcję (która nasila suchość, co z drugiej strony może być konsekwencją długotrwałej suchości), wyleczy ją i pomoże ci odbudować naturalną florę bakteryjną. A jeśli uzna, że to wina przyjmowanych hormonów – zmieni je.

Porozmawiaj z lekarzem

Nawet jeśli się wstydzisz, musisz porozmawiać z lekarzem o tym, co ci dolega. Ważne przy tym jest, aby lekarz uzyskał od ciebie rzetelne i szczegółowe informacje. Jeśli więc dolegliwości pojawiają się w konkretnych sytuacjach, czego przykładem jest suchość pochwy podczas stosunku – musisz mu o tym powiedzieć. Podobnie, jeśli zauważysz, że dolegliwości nasilają się na przykład wraz z rozpoczęciem kolejnego opakowania tabletek antykoncepcyjnych. Pamiętaj, że między innymi na podstawie wywiadu przeprowadzonego z tobą, lekarz znajdzie rozwiązanie i będzie wiedzieć, jak skutecznie ci pomóc.

Maści i kremy – sposób na szybką ulgę

Jeśli pojawią się dolegliwości w postaci pieczenia czy swędzenia, a nie masz możliwości spotkania się ze swoim ginekologiem, możesz pomóc sobie kupując w aptece globulki, żel czy krem nawilżający, które w swoim składzie posiadają kwas mlekowy oraz glikogen. Jeśli jednak suchość nie przejdzie lub będzie nawracała, warto wtedy udać się do ginekologa. W przypadku infekcji – po prostu pomoże ci usunąć ich przyczynę. W przypadku wahania hormonów – zapisze ci globulki zawierające estrogen.

Suchość pochwy to dolegliwość, która niestety znacznie wpływa na naszą jakość życia. Ból, pieczenie, swędzenie – to wszystko sprawia, że czujemy się niekomfortowo. A jeśli do tego dochodzi dyskomfort podczas stosunku, jest nam z tym bardzo źle. A przecież suchość pochwy to nie choroba. I nie kara, na którą mamy się godzić i w milczeniu przechodzić. To dolegliwość, którą można szybko i skutecznie pokonać, przywracając odpowiedni poziom nawilżenia pochwy. Trzeba tylko przestać się jej wstydzić.