Poród naturalny, czy cesarka?

0
1137

Wiele przyszłych mam zastanawia się w jaki sposób rodzić – czy lepsze będzie cesarskie cięcie, czy też może poród siłami natury? Z pewnością zarówno pierwsze, jak i drugie rozwiązanie ma swoje wady i zalety – jakie? Oto wszystkie najważniejsze informacje, które być może pomogą podjąć tę ważną decyzję.

Cesarka – opinie

Czy cesarka boli? Dla wielu kobiet to podstawowe pytanie. Warto wiedzieć, że zabieg cesarskiego cięcia może być wykonywany planowo bądź też pod wpływem nagłej decyzji. Może być ona wynikiem różnego rodzaju komplikacji. W zależności od tego, czy był wcześniej ustalony, czy nie, pacjentce podawane jest znieczulenie różnego rodzaju – albo przewodowe, albo też pełne (narkoza). Przy tym pierwszym pacjentka jest przytomna, odczuwa jedynie bezwład dolnej partii ciała. Jest on tylko czasowy – na czas cesarskiego cięcia, które trwa najczęściej około 30 minut.

Jeśli wystąpiły komplikacje przy naturalnym porodzie, nie ma już czasu na podanie znieczulenia przewodowego – wówczas stosuje się znieczulenie ogólne. Oznacza to pełne uśpienie pacjentki. Jak wygląda sama operacja? Skórę nacina się w dole brzucha – przechodząc przez kolejne powłoki brzuszne oraz macicę. Wszystko trwa zaledwie kilka minut i jest bezbolesne – przyszła mama odczuwa jedynie samo wkłucie przy podaniu znieczulenia, później zaś odczuwa się coś w rodzaju lekkiego dotyku i szarpnięcia. Nie jest to jednak nieprzyjemne. Cięcie wykonuje się zwykle poprzecznie. Nieco dłużej trwa późniejsze szycie brzucha po porodzie – nawet około godziny. Każda kobieta chce przecież jednak, by wszystko zostało przeprowadzone profesjonalnie i ładnie – a zatem warto nieco poczekać. Oczywiście jeśli znieczulenie było pełne, pacjentka nic nie czuje i nie jest świadoma operacji – budzi się dopiero na sali pooperacyjnej.

Poród naturalny a cesarka

Kiedyś nie było wyboru – teraz jednak wiele kobiet decyduje się na cesarkę na życzenie. Już w 3–6 dni można wrócić do siebie – dziecko również jest w pełni zdrowe i poród zazwyczaj nie wpływa na nie negatywnie. Rzecz jasna, należy potem uważać na ranę, która musi się zagoić, ale nie ma żadnych przeciwwskazań, aby kobieta po jednej cesarce nie mogła kolejnego dziecka urodzić w sposób naturalny – jeśli tego pragnie, jest jednak konieczne odczekanie dość długiego czasu do kolejnej ciąży.

Jak jednak wygląda poród naturalny? Dzieli się na 4 fazy – w pierwszej następuje rozwarcie szyjki macicy, w drugiej właściwa akcja porodowa zakończona pojawieniem się maluszka na świecie, w trzeciej poród łożyska i błon płodowych, zaś czwarta to już obkurczanie się macicy i pierwsze karmienie. W ostatniej fazie zarówno matka, jak i dziecko są pod ścisłym nadzorem lekarza, który sprawdza, czy wszystko jest z nimi w porządku. Poród naturalny boli – ale każdego inaczej. Dla niektórych jest nie do zniesienia, inne panie obywają się bez znieczulenia. Podobno brak znieczulenia przyspiesza parcie. Warto wiedzieć, że ból nie trwa cały czas – bolesne są jedynie skurcze, choć w ostatecznej fazie występują często. Trzeba się też przygotować na nacięcie krocza, które czasem zaleca lekarz. Poród łożyska i błon płodowych jest już jednak bezbolesny.